Wdowiec, który bardzo kochał

 O miłości swojego życia, o braku cichych dni, o oświadczynach po trzech miesiącach, o nowym układaniu swojego życia w pojedynkę –  z Andrzejem, wdowcem, który bardzo kochał, rozmawia Katarzyna z portalu Aleteia.

 

Katarzyna Matusz: Co to znaczy kogoś kochać?

Andrzej Bednarski: Myślę, że największe szanse ma darzenie kogoś tak zwaną miłością bezwarunkową. O co zapewne nie jest łatwo, bo trzeba wyzbyć się egoizmu. A drugim ważnym punktem jest to, co dawno temu już zalecano: „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”.  Trzeba też być czułym, przytulać i często mówić „kocham cię”. A każdy kto oczekuje szczerości, wierności i szacunku musi bezwzględnie sam spełniać te warunki. Wtedy będzie mógł powiedzieć, że kocha i jest kochanym.

Czytaj cały artykuł: http://pl.aleteia.org/2016/11/22/nigdy-nie-mielismy-cichych-dni-rozmowa-z-wdowcem-ktory-bardzo-kochal/