Zapięcia w kolczykach - koła i kolczyki przeciągane

Kolczyki to jeden z ulubionych elementów biżuterii damskiej. Możemy wybierać spośród wielu wzorów - sztyfty, koła lub wiszące i kruszców - od złota i srebra, po mosiądz i stal szlachetną. Sprawdź, na co zwrócić uwagę kupując kolczyki koła i kolczyki przeciągane.

Kolczyki koła

Kolczyki koła to ponadczasowy dodatek, który cieszy się popularnością nie tylko wśród pań, ale także panów. Dostępne są w różnych średnicach - od bardzo małych i subtelnych, po wielkie koła o średnicy nawet 10 centymetrów. Wybierając takie kolczyki warto zwrócić uwagę na odpowiednie zapięcie, aby nosić je wygodnie i bezpiecznie.

Jak zapinać kolczyki koła?

Kolczyki koła możemy zapinać na trzy sposoby. Najczęściej ten model kolczyków zapinamy za pomocą cienkiego drucika, który jest przedłużeniem obręczy kolczyka. Jest on przekładany przez dziurkę w uchu i wsuwany w otwór w szerszej części obręczy - po drugiej stronie ucha.   

Często spotykane jest również zapięcie na zatrzask, nazywane zapięciem kajdankowym. Kolczyki posiadają zawias i sztyft i “rowek" przypominający tradycyjne zapięcie angielskie. Sztyft przekładany jest przez ucho wciskamy w “rowek”. Gdy usłyszymy kliknięcie wiadomo, że kolczyk został zapięty.

Trzeci rodzaj zapięcia to koła z chowanym sztyftem. W tym przypadku sztyft, który przekładamy przez ucho, umieszczony jest na niewielkim zawiasie. Po przełożeniu go przez dziurkę umieszczamy w otworze w obręczy kolczyka. 

 

Kolczyki koła - kobieta z kolczykami w uszach poprawia makijaż

Kolczyki przeciągane

Ten rodzaj kolczyków ostatnio zyskuje na popularności. Kolczyki przeciągane posiadają sztyft, cienki łańcuszek typu linka oraz element dekoracyjny - w formie przylegającej do ucha lub kolejnego sztyftu. Kolczyk przewlekamy przez dziurkę w uchu za pomocą sztyftu i regulujemy dowolnie jego długość po obu stronach płatka ucha. W kolczykach tego typu dodatkowe zapięcie nie jest potrzebne. Kolczyki przeciągane są bardzo wygodne i polecane dla osób prowadzących aktywny tryb życia. 

 

 

Artykuł powstał przy współpracy redaktor Olgi Szaryckiej